piątek, 22 sierpnia 2008

prezydent, który...

Droga Aniu,
Drogi Grzesiu!

Chciałem Wam oznajmić, że Wasz prezent urodzinowy
dla mnie jako pierwszy - i na razie jedyny - został powieszony
na ścianę mego pokoju ;-)
Wisi dumnie i nadal cieszy moje oczy!!!

Komentarze (7):

Blogger nic tworczego pisze...

miło...
dziekować...
i cieszyć
ze podobać...

22 sierpnia 2008 22:28  
Blogger ania pisze...

owszem całkiem miło. fajnie. :) dziękować. :P

22 sierpnia 2008 23:58  
Blogger Gabriela pisze...

a nasze serce to co?!
nie no w ogóle foch z przytupem i melodyjką!
phi!

:P

24 sierpnia 2008 00:17  
Blogger Paulina pisze...

razy dwa, bo oczywiście dołączam się!

:P

pozdrawiam serdecznie :)

24 sierpnia 2008 17:34  
Anonymous Anonimowy pisze...

wisieć będzie plakat i nikt go nie usunie. o!
Jest w przystępnym formacie
i ładnie wykonany.
Będę go bronił ;-)

24 sierpnia 2008 22:37  
Blogger Paulina pisze...

ależ plakat jest fantastyczny! i my nie chcemy go usuwać!

a to, że Twoje serce jest niewymiarowe...

no cóż :P

pozdrawiam :)

25 sierpnia 2008 17:56  
Anonymous Anonimowy pisze...

'niewymiarowe serce' no nie mogę xD poza tym nie straszcie mnie, już myślałam, że gdzieś w pamięci umknęły mi urodziny Jarka ^^ bo światało mi, że raczej we wrześniu ;]

25 sierpnia 2008 19:48  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna