jastrë!
Drodzy Czytelnicy,
jako człek nie tylko piszący, ale też czytający
postanowiłem Wam na te święta przepisać z Gazety Wyborczej
wierszyk gdynianina - czyli prawie naszego brata.
Tak, tak...na święta wyjątkowo można tak nazwać osobę
zamieszkującą miejscowość o nazwie Gdynia.
"Polskie jaja"
Czy polskie kury są dziś bez formy,
nie wyrabiając unijnej normy?
Euro-kogucik deputowany,
kurom przywozi z Brukseli plany.
Teraz będziecie znosić inaczej,
zamiast jaj kurzych mają być kacze.
Jeśli Bruksela sobie zażyczy,
mają wielkości być jaj indyczych.
Gdy ubezpieczą wam kupry w KRUS-ie,
wtedy przejdziecie na jaja strusie.
Cieszcie się jednak, że już wymarły,
i jaj nie znoszą dziś dinozaury!
Jeżeli święta są Wielkanocne,
skorupki jajek muszą być mocne.
Najlepiej znoście już gotowane,
i kolorowo pomalowane.
Dla PiS-u mają to być kraszanki,
zaś dla Platformy na złość PiS-anki.
Dla LPR-u takie co w środku,
są pozbawione kurzych zarodków.
Ponoć lewica coś kombinuje,
kukułcze jaja już wysiaduje.
O innych teraz tam nie ma mowy,
w SLD tępi się jajogłowych.
Na grzędzie siedzi partyjna kwoka,
wierząc, że wróci znów ich epoka.
Lecz nie wyklują się już komuszki,
pod kwoką leżą same wydmuszki.
Samoobrona zaś z PSL-em,
bez kur wyrabia jaj bardzo wiele.
Potem sprzedają w marketach - szopkach...
- te wiejskie jaja prosto od chłopa.
Kury dość mają już polityki,
więc opuszczają swoje kurniki.
Na grzędach stare zostaną kwoki...
- młode odlecą zaś w świat szeroki.
Kolejne rządy niewiele dają,
na każdym kroku robią nas w jajo.
Największe jaja szykują w ZUS-ie...
- już inspektorzy hodują strusie!
--
Pofatygowałem się i podzielić raczyłem
na ten radosny czas tą oto twórczością.
Wesołych Świąt! ! !
Radosnych Świąt!
Pogodnych Świąt!

jako człek nie tylko piszący, ale też czytający
postanowiłem Wam na te święta przepisać z Gazety Wyborczej
wierszyk gdynianina - czyli prawie naszego brata.
Tak, tak...na święta wyjątkowo można tak nazwać osobę
zamieszkującą miejscowość o nazwie Gdynia.
"Polskie jaja"
Czy polskie kury są dziś bez formy,
nie wyrabiając unijnej normy?
Euro-kogucik deputowany,
kurom przywozi z Brukseli plany.
Teraz będziecie znosić inaczej,
zamiast jaj kurzych mają być kacze.
Jeśli Bruksela sobie zażyczy,
mają wielkości być jaj indyczych.
Gdy ubezpieczą wam kupry w KRUS-ie,
wtedy przejdziecie na jaja strusie.
Cieszcie się jednak, że już wymarły,
i jaj nie znoszą dziś dinozaury!
Jeżeli święta są Wielkanocne,
skorupki jajek muszą być mocne.
Najlepiej znoście już gotowane,
i kolorowo pomalowane.
Dla PiS-u mają to być kraszanki,
zaś dla Platformy na złość PiS-anki.
Dla LPR-u takie co w środku,
są pozbawione kurzych zarodków.
Ponoć lewica coś kombinuje,
kukułcze jaja już wysiaduje.
O innych teraz tam nie ma mowy,
w SLD tępi się jajogłowych.
Na grzędzie siedzi partyjna kwoka,
wierząc, że wróci znów ich epoka.
Lecz nie wyklują się już komuszki,
pod kwoką leżą same wydmuszki.
Samoobrona zaś z PSL-em,
bez kur wyrabia jaj bardzo wiele.
Potem sprzedają w marketach - szopkach...
- te wiejskie jaja prosto od chłopa.
Kury dość mają już polityki,
więc opuszczają swoje kurniki.
Na grzędach stare zostaną kwoki...
- młode odlecą zaś w świat szeroki.
Kolejne rządy niewiele dają,
na każdym kroku robią nas w jajo.
Największe jaja szykują w ZUS-ie...
- już inspektorzy hodują strusie!
--
Pofatygowałem się i podzielić raczyłem
na ten radosny czas tą oto twórczością.
Wesołych Świąt! ! !
Radosnych Świąt!
Pogodnych Świąt!


Komentarze (1):
Ślad po mojej obecności! Pozdrawiam
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna