poniedziałek, 3 marca 2008

kraków!

Makatka po krakowsku

Rynek Główny maluje gołąb
dwoma skrzydłami naraz
pracuje na akord
już zdążył kawał nieba
zamalować na popielato

a koło samego Mickiewicza
kwiaciarki kwitną
jak rok długi
w zimie sprzedają
nawet kwiaty z mrozu
zakochany i tak kupi

przy stoliku u Hawełki
a może u Wentzla
nad maczanką krakowską
toczy się dyskusja
podobno zawzięta

Rynek Główny maluje gołąb
dwoma skrzydłami naraz
pracuje na życie
lecz marna makatki perspektywa
wszystko staje się ptasie
nawet Sukiennice.

Autor: nie wiem.

Komentarze (1):

Anonymous Anonimowy pisze...

Jarek się opuścił, Jarek nie pisze już notek.

a Eve nie ma od dawna czego czytać, a co za tym idzie - komentować.

dlatego ogłaszam, iż SKANDALEM jest brak notek na jarkowym blogu ;p

12 marca 2008 17:16  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna