piątek, 28 grudnia 2007

powstanie. bhutto, dworzec gdański.

Na początek należy się sprostowanie dotyczące ostatniej notki.
Mianowicie w życzeniach było wypowiedziane,
aby nie było liberalizmu w mojej wierze.

Przekręciłem i prostuję.

---

Wczoraj była 89. rocznica Powstania Wielkopolskiego,
o której chyba wszyscy zapomnieli.
Mówi się o powstaniu listopadowym, styczniowym i innych.
A o tym zapomnieli.
Fakt ten jest smutny w gruncie rzeczy.
To było jedyne powstanie, które wygraliśmy.
Ale o nim się nie wspomniało.
Było dawno, ale skoro się wspomina o listopadowym
to chyba o Wielkopolskim powinno się także mówić!
Ale cóż, ja tego nie zmienię - mogę jedynie Wam powiedzieć.
Powiedzieć, że powstanie takie miało miejsce.
Oczywiście powstanie przeciw Niemcom,
którzy nie chcieli oddać terenów Wielkopolski, Śląska,
Pomorza, Warmii, Mazur, Prus Królewskich.

26 XII 1918 r. przybył do Poznania Ignacy Paderewski, który
został bardzo entuzjastycznie powitany przez ludność polską.
Co oczywiście rozzłościło Niemców i zaczęli niszczyć polskie flagi
i atakować ludność. Dzień później doszło już do walk - rozpoczęło
się powstanie. Polacy opanowali najważniejsze budynki,
aresztowali niemieckich dowódców. Zajęli centralną
Wielkopolskę i władzę przejęła Naczelna Rada Ludowa.
Niemcy odpowiedzieli kontrofensywą, ale ententa
rozciągnęła warunki pokoju z 11 listopada.
Ogłoszono zawieszenie broni, a Polacy utrzymali zajęte tereny.
Takie krótkie przytoczenia historii tamtych lat.

Z pewnością ta rocznica była pominięta ze względu na sytuacje
w Pakistanie. Sytuacje tragiczną i zupełnie niespodziewaną.
Premier Bhutto została zabita, dokładnie nie wiadomo jak,
ale przez terrorystów, których w Pakistanie nie brakuję.
Nie brakuję mimo, iż Bush wpakował w ten kraj kilkanaście
miliardów dolarów. Sytuacja jest bardzo niebezpieczna,
i przeciętny mieszkaniec globu nawet sobie nie zdaję jak!
Pakistan posiada broń nuklearną. I tak naprawdę nikt nie wie
kto posiada "guzik". Nikt poza prezydentem Pakistanu.
Cały świat ma nadzieję, że to on go ma, ale nikt nie ma pewności.

Jeśli kraj się pogrąży w chaosie - a już się zaczął pogrążać - to broń
to może znaleźć się u sąsiadów - u Afgańczyków.
A jak wiadomo w Afganistanie są najbardziej niebezpieczni
terroryści. Sytuacja nie za ciekawa.

Jak zwykle Polska siedzi cicho.
Tak jakby żyła w swoim świecie.
Cały świat huczy, a u nas...cisza.
Prezydent wysłał kondolencje i koniec.
Mogliby chociaż wysłać więcej żołnierzy do Afganistanu.
Ale może się jeszcze ktoś odezwie - w końcu minęła zaledwie doba.

Sama Pani Bhutto była dwa razy premierem.
Jako pierwsza kobieta w Azji.
8 stycznia miała po raz trzeci kandydować,
i prawdopodobnie wygrałaby!
Wróciła do Ojczyzny nie dawno,
po wielu sprawach sądowych.
Była oskarżana o korupcję.

Zresztą rząd polski uważał, że słusznie.
Jakaś tam sprawa z ciągnikami z Ursusa,
gdy je zakupowała dla Pakistanu.
No nie wiem...Nie wnikam.

Zobaczymy jak się to wszystko potoczy.

Wczoraj obejrzałem "Dworzec Gdański"
po wielu miesiącach - była powtórka.
A jak była premiera to sobie nagrałem,
ale nie miałem kiedy obejrzeć.
...i polecam.
Jeszcze kiedyś o tym wspomnę.

Warto wspomnieć dla pewnego Pana,
że Dworzec Gdański został wyemitowany w TVN-ie.
A o Powstaniu Wielkopolskim był krótki reportaż,
w wieczornym "24 godziny" na TVN24.
Którego niestety nie widziałem, ale powiedział mi mój brat.
Dobrze, że powiedział bo jak sobie układałem wczoraj moją
notkę w myślach to już chciałem napisać - że nikt nie wspomniał :)

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna