niedziela, 27 stycznia 2008

łyżwiarstwo.

Dziś oglądałem Łyżwiarstwo Figurowe.
Sport, który nie tylko jest sportem, ale też sztuką.
Tak uważam, dlatego lubię go oglądać.
...i polecam.

A właśnie do tego sportu-sztuki
ostatnio czytałem tekst, umieszczony w książce
Ryszarda Kapuścińskiego "Cesarz".
Przytoczę go, abyście pochylili się nad nim.

"Wśród ludzi często obserwuje się lęk
przed upadkiem. A przecież upadki
zdarzają się nawet najlepszym
zawodnikom łyżwiarstwa figurowego;
spotykamy się z nimi także
w życiu codziennym.
Upaść bezboleśnie trzeba umieć.
Na czym polega bezbolesny upadek?
Jest to upadek kierowany,
tzn. po znacznym zachwianiu
równowagi kierujemy ciało
w tę stronę, na której będzie on
najmniej złośliwy.
Upadając rozluźniamy mięśnie
i kulimy się, chowając głowę.
Upadek według opisanych wskazówek
nie jest groźny. Natomiast
unikanie go za wszelką cenę jest
często przyczyną upadków bolesnych,
wykonywanych w ostatniej chwili,
bez przygotowania."
[Z. Osiński, W. Starosta
"Łyżwiarstwo szybkie i figurowe"]

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna